środa, 14 września 2016

Gdzie byłam kiedy mnie nie było

Witajcie :) wiem, że na trochę Was opuściłam, ale już wróciłam i nie zamierzam znikać znowu ;)
Więc gdzie byłam kiedy mnie nie było? 
Najpierw byłam na TE w Dzięgielowie, kto nie wie co to, ani gdzie to, to się może dowiedzieć tutaj (klik), potem pojechałam na obóz który miną równie szybko. Kiedy na dobre wróciłam do domu to pośród różnych ważnych rzeczy miałam do zrobienia kilka projektów "na wczoraj".
Tak więc wolne chwile spędzałam na szydełkowaniu w moim ulubionym miejscu, czyli hamaku :) i do tego miałam piękne widoki oraz wierną towarzyszkę :)
Kiedy jeszcze w trawie słychać świerszcze, jest to bardzo odprężające zajęcie :)







Rzeczy które powstały w tym czasie zobaczycie w następnych postach :)

Między czasie miałam też urodziny, no i takim tortem to trzeba się pochwalić ;)


Niestety ja nie mam takich zdolności to nie ja go robiłam ;)